Terytorium danego państwa jest oddzielone od innego państwa przez występującą granicę. Czasami, w wyniku występowania wojen lub pokoju, państwa zyskiwały lub traciły terytoria. Tak jest, by jeden naród zyskać, to drugi musi stracić. Wojna zawsze jest straszna, bo często niewinni ludzie tracą zdrowie lub życie. Najczęściej to bogaci oligarchowie na nich zarabiali. Granica musi być dobrze chroniona podczas pokoju ze względu na bezpieczeństwo obywateli lub uchodźców przebywających legalnie na terenie danego kraju. Państwo ma obowiązek dbać o bezpieczeństwo wszystkich.

Ciężko jest zrozumieć, dlaczego niektóre państwa podrzucają imigrantów innym państwom. Przecież dane państwo ma swoje problemy, żeby brać sobie jeszcze dodatkowe oraz niespodziewane. Wiele obywateli nie ma środków na podstawowe potrzeby. Często nawet brakuje miejsca stałego lub czasowego pobytu. Wypłacone pieniądze często nakazują wybór między jedzeniem, a lekarstwami. Oczywiście są kraje, które nadal sprawują władzę dyktatorską, że wielu ludzi nie ma odpowiednich warunków do funkcjonowania. Nawet demokracje też nie są dobre, że wybiera się ludzi potrafiących oszukiwać społeczeństwo. Obiecuje się co innego, a robi się zupełnie do innego. Polityka poznaje się tylko podczas wyborów, a w innym czasie to są zupełnie inni ludzie.
Trzeba uwzględnić, że granice również wyznaczają obowiązujące prawo. Każde państwo ma swoje prawo, do którego każdy musi się dostosować. Oczywiście sposób tworzenia prawa może budzić zastrzeżenia. Trudno sobie wyobrazić, że ustawy się wprowadza po cichu i w nocy, żeby nikt o tym nie wiedział. Polska była dobry przykładem, że w nocy został zrobiony przewrót, który obalił rząd chcący uwolnić się spod komunistycznych wpływów. Sejm w ostatnim czasie pracował do późna w nocy, by wszystkich utrzymywać w niepewności. W nocy tylko diabeł pracuje, normalni ludzie w nocy śpią, a w dzień pracują. Jak ludzie w nocy śpią, to są wypoczęci, myślą racjonalnie, w pracy nie są ospali, mają wyostrzone zmysły, są odporni psychicznie, sprawni fizycznie i wydajnie pracują. W nocy pracuje tylko lew, tygrys oraz drapieżnik, który atakuje niespodziewanie. Są oczywiście prace wymagające nocnej zmiany. Tylko, czy gdyby nie było nocnych ataków, to trzeba by pracować w nocy. Na pewno nie! Może zły przegrywa, że nigdy nie śpi. Dobry czasami śpi dobrze, więc ma prawo i obowiązek, nawet możliwość wygrania i czuć się zwycięsko. Lepiej tworzyć prawo s sposób przejrzysty i czytelny, nawet nie tworzyć niepotrzebnych, wtedy wszystko na pewno będzie w porządku. Wszyscy, którzy przybywają do nowego kraju, mają warunki do zapoznania się, przez co nie będzie nieznajomości prawa.

Każdy ma możliwość wjechania do cudzego kraju. Są kraje z otwartymi granicami, a inne z zamkniętymi granicami. Nigdy nie wolno przekraczać granicy w miejscach niedozwolonych i do tego nieprzeznaczonych. Nie wolno nawet podrzucać migrantów nawet przez służby obcych państw. W innych krajach nielegalne przekroczenie granicy może być ostatnim momentem życiowym, że można się od razu spotkać ze św. Piotrem. Do legalnego przekraczania granicy są wyznaczone przejścia graniczne, gdzie pokazuje się dokument tożsamości oraz uzyskuje się zgodę funkcjonariusza publicznego na przekroczenie granicy. Kraje mające liberalne przepisy umożliwiają przekroczenie granicy tylko za okazaniem dowodu osobistego. Kraje z restrykcyjnymi przepisami wymagają posiadania paszportu lub wizy. Paszport jest dokumentem tożsamości uchodźców, a wiza to pozwolenie na wjazd oraz pobyt w danym kraju. Kraje mają prawo do stosowania swojej polityki migracyjnej, gdyż obawiają się różnych nieprzewidzianych zdarzeń. Warto zapoznać się z historią danej osoby, czy oby na pewno ma czyste akta i nie ma żadnych niegodziwych sytuacji lub problemów z prawem. Przed podróżą nawet warto się nauczyć języka, gdyż inni nie mają obowiązku znać danego obcego języka. Wskazane jest uczenie się języków obcych, ale ojczysty jest najważniejszy. Dodatkowo służby mogą wziąć za intruza osobę przekraczającą granicę, że mogą go aresztować i zrobić przesłuchanie.
Dziwnych zjawiskiem jest próba wciskania migrantów przez inne państwa często nie przez przejścia graniczne. Następuje przekraczanie granicy, gdzie jest do zabronione. Przykładem jest Białoruś, która próbowała wciskać Polsce różnych imigrantów. Tylko nie wiadomo, czy oni naprawdę potrzebowali pomocy. Może byli szkoleni do atakowania granicy lub destabilizowania państwa polskiego. Reżim widocznie zorganizował daną akcję w odpowiedzi na nałożone sankcje. Niektóre kraje nie chciały uznać wyników wyborów prezydenckich, mimo pewnych wątpliwości odnośnie uczciwości ze standardami demokratycznymi. Tylko nie wiadomo, co inne kraje mogą zaoferować Białorusi. Białoruś jest państwem postsowieckim, które nie poszło za zachodem, a skupiło się tylko na rozwoju samego siebie. W krajach Europy Zachodniej dzieje się wiele rzeczy, które mogą doprowadzić do upadku cywilizacyjnego. Polska też poszła tą drogą, przez co można mieć wątpliwości, czy oby na pewno istnieje jako suwerenne państwo. Ciężko powiedzieć, ale Białoruś w wielu sprawach jest bardziej rozwinięta. Może nie jest wskazane, by ciągle był ten sam prezydent. Tylko przy reformach trzeba zaproponować coś lepszego i sensownego. Polska jest dobrym przykładem wejścia na złą drogę rozwoju. Upadek przedsiębiorstw, likwidacja miejsc pracy, brak możliwości rozwoju, dyskryminowanie ludzi słabszych przez zakaz jazdy samochodami spalinowymi, organizowanie tęczowych marszów. Po prostu odnosi się wrażenie, że ograniczana jest wolność słowa przez tolerowanie tylko niektórych zachowań zatwierdzonych przez Unię.
Na niektóre rzeczy nie ma się wpływu. Nie powinno się przejmować tym, że inne kraje poszły inną drogą. Miały do tego prawo. Tylko Ojczyzna powinna pamiętać o historii. Przeżyła bardzo dużo różnych chwil, które obarczały dużym cierpieniem. Na wiele rzeczy ma się wpływ, jeśli podejmuje się dane decyzje. Propozycje można przyjmować, odrzucić lub nie odpowiedzieć na nie. Warto tylko uważnie przeanalizować, znaleźć argumenty za lub przeciw; pomyśleć, czy będzie z korzyścią lub poważnym kosztem. Szkoda tylko, że władze często się kłócą ze sobą, konkurują lub oskarżają siebie o problemy, a dokładnie robią to samo. Rządzących jest wiele, a szambo to samo.
Zdarza się, że w danym kraju jest tylko ten sam prezydent. Może nie jest to wskazane, jednak dany prezydent zostaje wybrany przez społeczeństwo. Nawet przystąpienie do danej organizacji nie powoduje wyrzeknięcia się suwerenności. Wolność została wywalczona przez przelaną krew i śmierć wielu ludzi. Unia Europejska nie jest nawet państwem, tylko organizacją. Zaczęła sobie coraz więcej uzurpować, że zapomina o swoich najważniejszych wartościach. Powstała na wartościach chrześcijańskich, a obecnie zaczyna je traktować jako konkurencję dla neutralności. Otwiera się bezmyślnie na inne kultury, a wyrzeka się własnych. Zaczyna tracić postęp, a inne kraje śmieją się z niej.
Unia bardzo szeroko otworzyła granice i zaczęła bezmyślnie przyjmować imigrantów. Mogli przekraczać granice strumieniami, że nie było żadnej kontroli. Do tej pory nic nie nauczyli się na własnych błędach. Migranci często szybko mieli zalegalizowany pobyt, że szybko uzyskiwali przywileje, o czym zwykli obywatele mogli jedynie pomarzyć. Oni szybko pokazywali swoje oblicze, że zaczęli stosować przemoc fizyczną wobec zwykłych obywateli. Gwałty na kobietach zaczęły być codziennością, że nawet jest strach wychodzić gdziekolwiek. Francja i Niemcy do tej pory mierzą się z takimi problemami, a chcą innym narzucać swój punkt widzenia. Zaczęło się od narzucania innym krajom własnej polityki oraz grożeniem karami w przypadku niedostosowania się. Nawet zaczęła przerzucać imigrantów bez zgody danych państw. Używane były miejsca, gdzie zabronione jest przekraczanie jej. Nie są używane specjalne przejścia graniczne umożliwiające legalne przekroczenie. Posiadane dokumenty umożliwiają ustalenie tożsamości. Występuje możliwość kontaktowania się z innymi krajami, gdzie można się dowiedzieć o historii danej osoby. Upewnić się można, czy dana osoba ma czyste akta, czy nie była karane lub nie miała żadnych problemów z prawem. Nigdy nie jest wiadomo, czy dana osoba naprawdę jest ofiarą represjonowanego systemu. Może po prostu uchylać się od swoich obowiązków wobec państwa.
Służby czysto pokazywały bierność wobec imigrantów podrzucanych przez Niemcy. Zostali powołani do obrony granicy, a nie reagowali na nielegalne przekraczanie granicy. Biorą dużo pieniędzy, mają szerokie uprawnienia, a nie potrafią sobie poradzić z prostymi czynnościami. Ciężko powiedzieć, że nawet mają wytyczne, by nie reagować w przypadku niedozwolonego przekraczania granicy. To zwykli obywatele muszą brać sprawy w swoje ręce. Okazuje się, że tylko zwykli obywatele wywiązują się z obywatelskiego obowiązku obrony Ojczyzny. Zamiast uzyskać wdzięczność i szacunku od władzy, często są piętnowani i zarzuca im się faszyzm. Prawda jest zupełnie inna. Oni najbardziej szanują i tolerują innych, tylko wyznaczają pewne granice. Chodzi im o bezpieczeństwo innych ludzi, by kraj był spokojnym miejscem dla wszystkich. Ofiara wszystkich walczących o wolność nie może iść na próżno. Nie można sprzedawać własnej wolności dla korzyści osobistych i materialnych. Uchodźcy mogą przyjeżdżać, tylko mają obowiązek nauczenia się norm obowiązujących w danym kraju i przestrzegania ich. Inna kultura nie może dominować oraz przekraczać obowiązujących standardów. Gość zawsze przybywa i nie ma dominującej pozycji u gospodarza. Oczywiście należy mu się szacunek, jednak gospodarz jest najważniejszy. Gość może przebywać w domu wyłącznie w obecności gospodarza, gdyż inaczej jest intruzem. W Polsce to Polacy powinni być na uprzywilejowanej pozycji, inaczej państwo jest kartonowym i istniejącym na papierze.
Unia podrzucając imigrantów pokazała, że nie radzi sobie z występującymi problemami. To jest to samo, jak ktoś do domu lub mieszkania wciska niechcianych lokatorów, których się wcale nie zna. Nikt nie wie o ich historii, przez co mogą się pojawić wątpliwości odnośnie jego uczciwości. Przecież na początku podpisuje się z lokatorem umowę odnośnie użytkowania danego lokalu. Wymagane jest wnoszenie opłat związanych z korzystaniem z mediów. Wiele ludzi po prostu chce niektóre punkty umowy skreślić. Oczywiście każdy ma do tego prawo, tylko trzeba liczyć się z odmową. Nie ma czegoś takiego, jak umowa z szablonami. Dla wielu mowy się tylko czyta, podpisuje i przestrzega warunków, albo się nie podpisuje. Trzeba mieć pewien stopnień zaufania, podobnie jak w przypadków brania przedmiotów na umowę. Bierze się, albo się nie bierze. Podobnie jak w przypadku wchodzenia na terytorium danego państwa, gdzie akceptuje się warunki i można przekroczyć granicę, albo się nie akceptuje i nie można przekroczyć granicy. Nikt nie chce mieć niechcianego lokatora, podobnie jak uchodźcy z danego kraju, który stwarza zagrożenie dla innych. Unia bez problemy przyjmuje inżynierów z obcych państw. Czyżby nie miała własnych specjalistów, nie potrafi nikogo nauczyć być specjalistą w danej dziedzinie. Widocznie jej nie zależy na zaradności własnych obywateli. Jak będą myśleć za dużo, to będą ogarnięci i niezależni finansowo. Nie każdy z obcego kraju będzie akceptował dane zasady i cywilizację.
Białoruś nie może podrzucać imigrantów, a Unie to może bez problemu. Nie przyjęcie wiąże się z nałożeniem kar. To może Białoruś zacznie nakładać kary na Unię, że nie chce przyjmować uchodźców. Każdy kraj poszedł swoją drogą, że ma nawet problemy bez uchodźców. Niepotrzebne są Polsce dodatkowe problemy. Trzeba zwrócić uwagę, że uchodźcy nie chcą to Polski w powodu wypłacenia niskich zasiłków. Trzeba pracować, by zdobyć odpowiednią pozycję. Nie można wykluczyć, że trzeba będzie walczyć o to co łatwe, a co słuszne. Jednak ciężko powiedzieć, czy Polacy mają jakieś zatargi z Rosjanami, Białorusinami. W końcu jesteśmy słowiańskim narodem, który osiedlił różne terytoria. W Polsce władzę sprawuje francuska masoneria, która nie tak dawno jeździła do Putina, Łukaszenki, rozmawiali przy stole, robili ze sobą zdjęcia, podawali sobie ręce i nawet wzajemnie zapraszali do siebie. Tylko jak pojawiały się różnica zdań i inne kierunki, to nagle zaczęli być wrogami. Wschodnim krajom nie mamy nic sensownego do zaoferowania, bo nie radzimy sobie z własnymi problemami. Pojawiające się tęczowe marsze są przykładem dziwactwa panującego na świecie. Często zapominamy o własnej tożsamości, gdzie stopniowo zagrożona jest suwerenność. Nie potrafimy stworzyć stabilnych miejsc pracy, nie potrafimy skutecznie nauczyć się czegokolwiek, na radzimy sobie z chorobami, pozwalamy obcym na narzucanie niecywilizowanych zachowań, utrudniamy życie władnym obywatelom. Okazuje się, że granice są tylko teoretycznie. Wystarcz tylko dać pieniądze i można sobie załatwić legalny pobyt. Nie trzeba znać żadnych zasad. Obywatele mają obowiązek czuć się bezpiecznie. To oni musieli wziąć sprawę w swoje ręce, gdy zdecydowali się na obronę granic. Historia pokazuje, że tylko zwykli obywatele są w stanie dbać o własną Ojczyznę. Czuli granica jest tam, gdzie obywatele trzymają wartę i straż. Gdyby obywatele nie zaczęli strzec granic, to może Polska zaczęłaby tracić własne terytoria. Ciekawe, czy gdyby obywatele zaczęli przesuwać się do przodu, to można by zyskać nowe terytoria i poszerzyć własną granicę. Wojna Ojczyźnie nie jest potrzebna. Po co mieć nowe zniszczenia i śmierć niewinnych ludzi. Odbudowa budowli jest kosztowna i czasochłonna. Kiedyś to brakowało materiałów budowlanych, teraz to są albo złej jakości, albo bardzo drogie. Niektóre nawet nie spełniają wymaganych norm. Normy unijne są bardzo głupie i destrukcyjne dla polskiej gospodarki. Skoro Unie nie radzi sobie z występującymi problemami, to nawet nie poradzi sobie w obronie własnych wartości. Inni będą z nią robili, co chcą. Unia dla Europy jest niepotrzebna, gdyż Jej nie budowała, tylko podstępną uzurpacją się wcisnęła do Europy. Polska budowała Europę i dała Jej przykład, jaką powinna iść drogą. Powinna pamiętać o własnych wartościach.
Autor: Maciej Staśkiewicz